Wybrane fragmenty

Słuchajcie Siebie

Pierwszy fragment

… „Dzięki odwadze i otwartej głowie, możecie wiele dowiedzieć się o sobie.

Będziecie mieli dostęp do informacji, kim tak naprawdę teraz jesteście. Przeważnie będziecie zaskoczeni tym, ale proszę nie uciekajcie ze strachu przed sobą. Nie odrzucajcie zebranych faktów o sobie. Po opadnięciu pierwszych emocji, jeśli zrobicie ruch w stronę rozwoju, to w końcu zaczniecie zarządzać sobą i działać w taki sposób, w jaki sami zechcecie. Będzie to dla was inna, wyższa jakość dnia codziennego.

Wszystkie odpowiedzi do waszych pytań znajdują się w waszym wnętrzu. Usłyszycie siebie i swój głos, gdy ułatwicie to sobie. Pomocne jest znalezienie sposobów na wyciszenie siebie.

Kiedy wreszcie doprowadzicie do tego stanu, zaczniecie tworzyć to, czego pragniecie oraz co zadecydujecie. Pojawi się w waszym życiu to, za czym od tak dawna tęskniliście i za czym w ciszy nocy nie jeden raz płakaliście. Ale zrealizuje się tylko dzięki waszej postawie i wykonanym działaniom. Nikt inny za was tego nie zrobi.

Życie każdego z was jest własną osobistą areną, występujecie na niej całą dobę. Tam siebie odnajdziecie. Trzymam kciuki za wasze kroki i niech ta droga napędza was w tym, co robicie. Cieszcie się każdą chwilą, jaką konstruujecie. Aby je poczuć, pozwólcie sobie postawić kroki na tej drodze. Dajcie sobie taką możliwość. Wasza postawa kształtuje wasze życie oraz to, w jaki sposób odbieracie każdy jego szczegół. To wy zezwalacie sobie na wszystko w nim lub zakazujecie sobie tego. Uświadomcie sobie, że naprawdę to wy tworzycie wszystko, co jest wokół was i w was samych.” …

Drugi fragment

… „Uważam, że przykłady należy brać od dzieci i przyglądać się im. One już od pierwszych chwil swego życia, dla uważnych obserwatorów, stają się wzorem do naśladowania. W podejmowanych próbach nauki chodzenia nigdy się nie poddają! Nigdy! Wiele razy tracą równowagę, przewracając się, ale koniec końców — dla siebie i kochających rodziców — stają się zwycięzcami, pokonując swoje słabości. Po kolejnej nieudanej próbie podnoszą się i wstają wyprostowane. W swej sile, lekko się chwiejąc, przechodzą przez pokój, szczęśliwie trafiając w wyciągnięte dłonie uradowanej mamy i dumnego taty.

A liczyliście, ile razy przewracaliście się w swym życiu a ile podnosiliście? Czy pamiętacie podjętą decyzję, że więcej się nie podniesiecie i nie będziecie o siebie walczyć? Ogłosiliście, że nie podejmujecie kolejnych starań o siebie i o własny rozwój. Kiedy nie staracie się o siebie, jesteście jak przewrócony płaczący bobas, leżący na dywanie, z tą tylko różnicą, że on będzie próbował za kilka minut się podnieść, a wy w swym buncie planujecie nic nie robić przez co najmniej kilka lat. Dla malca przejście przez pokój jest wyzwaniem; a wy macie jakieś? On ma cel w swoim życiu, a wy w swoim?

W chwili załamania wyglądacie tak samo jak on, tyle tylko, że ten stan przeciągacie w tygodnie lub miesiące, a on w sekundy. Mówicie do siebie i najbliższych, że świadomie nie chcecie się podnosić. A co się stanie, jeśli za jakiś czas pojawią się u was odleżyny? Dojdzie wam obowiązków wokół siebie. Dacie radę, skoro już teraz nie dajecie? Czy kapiące łzy niemocy, które płyną z waszych pięknych oczu, załatwią sprawę za was? Jeśli tak, to puśćcie je w miasto, może są obrotniejsze od was?” …

Trzeci fragment

..."Jako istoty żyjące na Ziemi, własnymi myślami, potrafimy tak bardzo pogmatwać sobie własną rzeczywistość, że może dojść do kompletnego zniszczenia wszystkiego, co znajduje się w zasięgu destruktora. Ten samoistny programator nie zauważa, że jest on stwórcą otaczającego go wszelkiego negatywu i on sam go podtrzymuje. Jeśli osoby wytwarzające niedobrą energię przetransformowałyby ją na tory pozytywnego tworzenia swego życia, z taką samą siłą, a nawet i o połowę mniejszą, jaką wkładają w podtrzymywanie swej kiepskiej codzienności, to jak sądzicie, gdzie by teraz się znajdowali, kim by byli i jak się czuli?

Ta stworzona myśl przez przykładowego Kowalskiego, która po chwili staje się jego rzeczywistością, występuje tylko i wyłącznie w jego twórczym umyśle. W głowie u innej osoby mijającej Kowalskiego, jego myśli już nie ma. Druga osoba żyje w innym, własnym świecie i posiada swoje myśli. Oczywiście, że dylematy życiowe może mieć te same, jak Kowalski, ale myśli już nie. Wszystkie osoby, w każdej chwili budują lub rujnują swój świat. Tworzą w głowach własne „pola uprawne”. Świadczy to o fenomenie jakim jest człowiek.

Kowalski, będąc w fatalnym stanie, poszukuje zewsząd pomocy, a nie zdaje sobie sprawy, że każdy sam dla siebie jest najlepszym lekarzem. Tylko on potrafi najlepiej zadbać o siebie. Długo oczekiwany ratunek nastąpi, gdy zwróci się do siebie z prośbą o udzielenie pomocy. On posiada wszelkie kody i klucze do własnego wnętrza. Człowiek decyduje, kiedy chce siebie uporządkować. Wytwórca wszelkich myśli dnia codziennego, jest najlepszym dla siebie anestezjologiem i chirurgiem.

Ty sam budujesz swoje życie. Nikt za ciebie nic nie robi. Należy wiedzieć o tym, że każdy z nas jest twórcą własnego czasu i jakości jego spędzania. W końcu przestańcie siebie i innych oszukiwać. Nie przerzucajcie swoich brudów na innych. Wasze zanieczyszczenia nie są nieczystościami otaczających was osób. Oni mają swoje, a wy swoje.

Piszę o tym w taki sposób dlatego, że przez kilka lat sam doświadczałem działań moich myśli na sobie. Przez długi czas odczuwałem ich skutki. Obciążenia jakie ze sobą niosły prowadziły tylko w kierunku autodestrukcji. Sam je przywoływałem do swego życia. Miały na mnie wpływ przez długie noce i dni. Po jakimś czasie zrozumiałem, że przebywanie w tych stanach, w niczym mi nie pomaga. Moje zamartwianie się nie rozwiązywało moich problemów. One nadal istniały, nie znikały a wręcz przybierały na sile. Tak naprawdę było mi ze sobą coraz gorzej. Po dokładnym zapoznaniu się z tym zmęczeniem i z ciężkimi warunkami życia jakie sam wytwarzałem, powiedziałem w końcu, że wystarczy."...


Bracia

Pierwszy fragment

Ci gorsi, tak samo jak oprawcy, posiadali rodziny, szukali szczęścia i miłości w życiu, ale to nie miało znaczenia. Zwróćcie uwagę, że pokazanie i udowadnianie niby to cenniejszych wartości nadludzi odbywało się przy użyciu siły, przeważnie z przyłożeniem lufy pistoletu do skroni napadniętych osób.

Jak sądzicie, czy jest to wymuszenie, czy szczera, kształcąca i budująca obydwie strony rozmowa? Czy w sytuacji, gdy stawia się pod murem drugą osobę, można spodziewać się od niej, innej odpowiedzi niż tylko takiej, jaką wymusza na niej ten, kto trzyma palec na spuście? No oczywiście, że nie. Zastanówcie się, czy w powyższym przykładzie zachowana jest równowaga? Jasne, że nie. Właśnie tym jest ludzkie ego. Brakiem równowagi. Nadużywane, zawsze prowadzi do kłótni, konfliktów i wojen

Drugi fragment

Wbrew pozorom ego nie opanowuje silnego i znającego swoją wartość jako człowieka, ale wyłącznie słabego, niedowartościowanego i zakompleksionego. Kiedy nadzoruje słabeusza, wówczas to ona, jego rękoma, sieje zniszczenie, gdzie tylko zechce. Mądry człowiek zarządza nim i nie nadużywa go. Korzysta z jego siły tylko do budowania, a nie do niszczenia.

Jak można prześledzić historię ludzkości - nikt, kto napadał na inne narody czy plemiona, nie przetrwał zbyt długo. Celem powinno być świadome opanowanie i władanie ego będącym częścią człowieka, a nie bycie marionetką w jego rękach.

Trzeci fragment

Dźwigająca liść mrówka jest tak samo ważna, jak powalona po wichurze sosna. Wzrastające w promieniach słonecznych źdźbło trawy, jak przelatujący nad drzewami jastrząb. Żaden element złożonej układanki nie jest ważniejszy od drugiego. Wszystko pozostaje ze sobą w symbiozie

Jabłka i Kwiaty

Pierwszy fragment

Którejś nocy, gdy miała około szesnastu lat, wróciła do domu, ale zachowywała się na tyle głośno, że nas pobudziła. Jeszcze śpiącym okiem rzuciłem na budzik i zarejestrowałem, kilka minut po czwartej nad ranem. Wesołe rozmowy i śmiechy, dobiegające z dołu, zupełnie nas otrzeźwiły. Nad znanym nam głosem Liwii dominował inny, niższy. Gdy zeszliśmy na parter, okazało się, że była z kolegą, który nie był Polakiem. Przedstawiła nam Taro, chłopca z Japonii. W sumie nie powinniśmy się dziwić.

Nie potrafiłem ukryć, że byłem zły. Położyłem się, zmęczony, o pierwszej w nocy. Ale nie o przerwanie snu mi chodziło, bo nie po raz pierwszy kładłem się o tak późnej porze. Wiem, że moja złość wynikała z tego, że widziałem moją córkę uśmiechającą się do kogoś innego, a nie do mnie. Tym kimś był młody facet, a ona stała zdecydowanie za blisko niego. Widać było, że dobrze bawili się ze sobą, nami w ogóle się nie krępowali. Co chwila przybliżali do siebie głowy. Oni tak naprawdę… mizdrzyli się do siebie. Nie mogłem na to patrzeć, temperatura krwi w moich żyłach podnosiła się w szybkim tempie. Poziom mojego sprzeciwu rósł.

Drugi fragment

Mocowanie się z żywiołem zahartowanych rybaków dobitnie pokazało mi, jaki charakter miały moje dotychczasowe kontakty z pracownikami i innymi ludźmi, z którymi co dzień się stykałem.

Dotychczas bliżej było do podjazdowych starć, podczas których i tak w końcu moje musiało być na wierzchu, niż do wsłuchania się w to, co istotnego mogą mieć do przekazania.

Przypomniałem sobie o istnieniu połączeń pomiędzy wszystkimi ludźmi. Zawsze bardzo dobrze je widać podczas dramatycznych i krańcowo stresujących okoliczności, w jakich biorą udział. Tu, na miejscu, w złych warunkach pogodowych, piątka kolegów pomagała dwóm znajdującym się w opłakanej sytuacji.

Pomyślałem, że każdego dnia są takie chwile, gdy potrzebujący wyciągają przysłowiową dłoń do przebywających tuż obok.

W szybkim tempie obowiązków dnia codziennego ten gest można przeoczyć, a często pojawia się w naszym życiu.

Inspirujące opowiadania

Pierwszy fragment

Kwiaty ofiarowane kobiecie są potwierdzeniem, jak ważne miejsce zajmuje ona w życiu wręczającego. Są okazaniem jej szacunku i miłości.

Kobieta otrzymując bukiet, wypełnia się radością. Ta wspaniała chwila wznosi jaśniejącego Anioła ponad ziemię. Otoczenie wypełnia się tajemniczą esencją, informując, że para zakochanych w sobie ludzi przenosi się do innego wymiaru, w którym królują łagodność, życzliwość i harmonia

Czas staje w miejscu. Na kilka minut tlen nie jest potrzebny organizmowi, oddech zostaje wstrzymany. Pragnie się, aby chwila ta trwała jak najdłużej. Aby upływające sekundy zamieniły się w godziny i dni

Drugi fragment

Czy wzięci politycy i biznesmeni, schodzący wieczorami ze swoich placów bojów, udają się do swoich dziewięciu sypialni czy 23 wytwornych salonów i nie czują się samotni?

Czy będąc otoczonymi tylko przez atrybuty materii, otrzymują od nich potrzebną im dawkę miłości i czułości?

Czy wyżej wymienione sypialnie przytulą ich właściciela?

Czy zakupiona najdroższa rakieta tenisowa doda otuchy świetnie serwisującemu?

Czy jedna ze złotych ścian sypialnianych powie: „Mój świetny przedsiębiorco, jesteś kochany i wspaniały!”

Trzeci fragment

TO MY UMIEMY OKAZYWAĆ MIŁOŚĆ, CZUŁOŚĆ ORAZ PRZEBACZAĆ. PIENIĄDZE NAS W TYM NIE WYRĘCZĄ. PIENIĄDZE NAM TEGO NIE ZASTĄPIĄ

To, że dobrze układała im się jedna z ważniejszych płaszczyzn życia, jakim jest zabezpieczenie materialne, to ich zasługa.

Wówczas jeszcze były właścicielkami wielu ekskluzywnych salonów ze znaną, rozpoznawalną markową odzieżą, skierowanych do świadomych siebie kobiet. Zatrudniały setki dziewczyn. Były bardzo zamożne.

Jednak środki pieniężne, jakie posiadały, nie mogły wyręczyć ich w ułożeniu sobie swoich osobistych spraw. Za pieniądze nie mogły odkupić utraconych poprawnych stosunków pomiędzy sobą. Nie mogły kupić przebaczenia i zrozumienia."

Inspirujące Myśli - Klucze do Siebie

Tom 1

AKCEPTACJA - Jesteś swoim najbliższym przyjacielem. Nie odsuwaj siebie na bok. Akceptacja siebie to podstawa, przecież przebywasz ze sobą przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu.

ZROZUMIENIE - „Bezpieczne” jest niebezpieczne, dlatego, że odrętwienie życiowe przynosi więcej szkód, niż otworzenie się na nowości.

Tom 2

MYŚLI - Pozytywne myśli o sobie są sprawdzonym specyfikiem. Zawsze działają na Ciebie. Są najskuteczniejsze ze wszystkich dostępnych. Zażyte, od razu przynoszą Tobie ulgę.

DZIECI - Przejście przez pokój dla rocznego dziecka, jest wielkim wyczynem i wyzwaniem. Ono ma cel, a Ty jakieś masz?

UMYSŁ - Zaprzęgnięcie umysłu do pracy jest najlepszym z rozwiązań. Panujesz nad nim, gdy zlecasz mu nowe obowiązki.

BRAK AKTYWNOŚCI - Odsuwane od siebie sprawy nie kopią i nie gryzą. Sam sobie sprawiasz ból, nie rozmawiając z nimi.

Tom 3

MOC - Moc powstaje z realizacji siebie, a nie zadowalania innych.

NOWY CZAS - Tamten stary Ty, bez wcześniejszej metamorfozy, nie poradziłby sobie z obecnymi trudnościami. Ale odmieniony Ty, jak najbardziej tak.

TWORZENIE ŻYCIA - Człowiek przekracza poziomy wiedzy o sobie i świecie, gdy otworzy się na słyszenie tego, czego nigdy wcześniej nie słyszał, na zobaczenie tego, czego nigdy wcześniej nie widział.

Tom 4

PRACA NAD SOBĄ - Potrafisz posprzątać swój dom, a swego wnętrza nie?

PO ROZWODZIE - Współpraca z byłym mężem, czy byłą żoną jest testem na dojrzałość. Jest otwartością i praktycznym oczyszczaniem się ze starych konfliktów oraz z wcześniej powstałych rozbieżności.

PODRÓŻE W CZASIE - Człowiek przeważnie, nie żyje w TERAZ. Siedzi na sofie, przeszukuje pamięć i przypomina sobie, co robił dwa tygodnie wcześniej. I w ten sposób bezpowrotnie minął kolejny rok jego życia.

WYOBRAŹNIA - Większość starających się o pracę, sądzą, że są czymś specjalnym obdarzeni, a tak naprawdę nigdy tego na oczy nie wiedzieli.

STRACHY, LĘKI - Strach nie jest w strachu, ale w Tobie. On sam nic nie robi, przygląda się tylko co Ty zrobisz na jego widok.

Tom 5

GRANICE - Jedno łączy tych, co śmiało stawiają kroki w życiu i tych, którzy panicznie się tego boją. Jest nim zaskoczenie. Ci co idą zaskoczeni są tym, że ci co stoją umierają, a ci co stoją, że ci co idą nie giną.

HEJTERZY - Za to, co czyni w sieci, w świecie realnym mógłby zostać oskarżony za czynne napaści na innych ludzi.

ZAUFANIE - Kiedy stoisz przed lustrem, z łagodnością i akceptacją spoglądaj w swe oczy. Patrzysz na najlepszego przyjaciela.

WIEDZA - Wcześniejszy Ty, byłeś podwaliną dzisiejszego siebie. Dzisiejszy Ty, jesteś podwaliną jutrzejszego siebie.

Tom 6

BLOKOWANIE ŻYCIA - Powiadasz: „Lepsze znane, ale zatrute powietrze starej drogi życiowej, niż świeże powietrze nowej.” Będąc dzieckiem tak byś nie powiedział. Wybrałbyś łatwiejszy kierunek, a nie znany.

ODWAGA - Wszelkie rekordy pobijają Ci, którzy nie patrzą na tych, którzy ich nie pobijają.

TRUDNOŚCI - Gdy trudne sprawy zakwalifikujesz do grupy tych, jakie będą miały Cię wzbogacać, a nie zdruzgotać, dopiero zrozumiesz, że życie jest nauką, a nie czyhaniem na Twoje zdrowie z zamiarem zabójstwa Twej osoby.

WRÓG - Masz szczęście! Policja nie odnotowuje w swych kartotekach, ataków na siebie.

Tom 7

REALIZACJA SIEBIE - Rozwój następuje, gdy zgłębiasz to, czego do tej pory nie znałeś.

BÓL- Dlaczego strachy przynoszące ból, posiadają większą wartość dla Ciebie, niż świadomie zaplanowane działania, jakie mogą im przeciwdziałać?

ZMIANY- Zmiana rytmu dnia i miejsca pracy, nie uśmierca poszukujących, ale wzbogaca o doświadczenie.

WSPÓŁPRACA - Pomyśl, czy stosowane na sobie inwazyjne metody przyjmowania specyfików do swego organizmu, dających tylko chwilowe poprawy samopoczucia są Ciebie warte? Czy dalsze okłamywanie siebie ma jakiś sens i cel?